Michel Ney
Z Wikipedii
Michel Ney (ur. 10 stycznia 1769 w Saarlouis, zm. 7 grudnia 1815 w Paryżu) był marszałkiem armii francuskiej i walczył w obronie rewolucji francuskiej oraz wojnach napoleońskich.
Syn bednarza, już za młodu zaciągnął się do 4. pułku huzarów jako prosty szeregowiec. Na początku rewolucji Ney nadal był szeregowcem, jednak już w 1794, z rangi kapitana, awansowany został przez gen. Klébera na adiutanta i dowódcę szwadronu. Walczył pod Altenkirchen, Obernburgiem i Würzburgiem.
W 1796 mianowany generałem brygady, przyłożył się do zwycięstwa pod Neuwied, potem (16 kwietnia 1797) walczył pod Diersdorfem, gdzie dostał się do niewoli austriackiej. Po wymianie jeńców mianowany dowódcą dywizji, walczył w 1799 w armii nadreńskiej. Wygrał pod Frankfurtem, przeszedł Men, zajął Mannheim, przez co zmusiwszy arcyksięcia Karola do podzielenia swoich sił, przyczynił się pośrednio do zwycięstwa pod Zurychem.
Przychylił się do zamachu 18 Brumaire. Pod Hohenlinden walczył pod dowództwem Moreau. W 1802 posłany do Szwajcarii w poselstwie, po powrocie dowodził obozem pod Compiegne, potem pod Monteruil. W 1805 wygrał bitwę pod Elchingen, wymógł kapitulację Ulmu (jako jeden z kilku), zajął Tyrol. W wyprawie pruskiej walczył pod Jeną, Magdeburgiem, Eylau, Frydlandem.
W 1809 walczył w Hiszpanii, jednak szybko stamtąd odwołany wrócił do Francji i przez jakiś czas nie miał zajęcia. W marszu na Rosję dowodził 3. korpusem, walczył pod Borodino, gdzie otrzymał tytuł księcia Moskwy. W odwrocie rosyjskim dowodził ariergardą, dzielnie broniąc resztki armii przed armią rosyjską i Kozakami. To on był ostatnią osobą, która opuściła granice Rosji. Walczył zwycięsko pod Lützen, Budziszynem i Dreznem, przegrał jednak z Bülowem 6 września 1813 i musiał się cofnąć do Torgawy. Potem jednak walczył pod Lipskiem i znowu dowodził ariergardą aż do Renu. Kiedy jednak padł pomysł abdykacji, to Ney pierwszy odważył się przedstawić go cesarzowi. Zaraz po zrzeczeniu się tronu przez Napoleona, Ney opowiedział się za królem, a kiedy Bonaparte powrócił, zapowiedział, że "przywiezie zbiega z Elby w żelaznej klatce". Kiedy jednak spotkał się z Cesarzem, od razu przeszedł na jego stronę.
Walczył pod Fleurus i Waterloo, gdzie przyczynił się tym razem do klęski Napoleona. Po ponownym powrocie Ludwika XVIII na tron, stanął przed sądem wojennym złożonym z: Monceya, Augereau, Massény, Jourdana i Mortiera, który jednak obwołał się niezdolnym do podjęcia obiektywnej decyzji, więc Ney trafił przed obliczę Izby Parów. Tam skazany został na śmierć przez rozstrzelanie. Gdy przed 9 rano dnia 7 grudnia 1815 oferowano mu opaskę na oczy odrzucił ją i powiedział: "Nie zapominajcie, że przez 26 lat stawałem naprzeciw kul", po czym zdjął kapelusz i krzyknął: "Niech żyje Francja! Towarzysze, prosto w serce!", po czym legł pod gradem pocisków, z których tylko jeden wycelowany był wysoko w mur ponad jego głowę.
Michał Ney, zwany "najdzielniejszym z dzielnych" ("Le Brave des Braves"), był impulsywny, nieopanowany, niestały w poglądach i niewierny. Ale nawet to nie zdoła przysłonić jego talentów dowódczych, szczerości, otwartości, prostoty charakteru i, przede wszystkim, odwagi.
[edytuj] Zobacz też
Louis-Alexandre Berthier, Joachim Murat, Bon Adrien Jeannot de Moncey, Jean-Baptiste Jourdan, André Masséna, Pierre Augereau, Jean-Baptiste Bernadotte, Nicolas Jean de Dieu Soult, Guillaume Marie-Anne Brune, Jean Lannes, Édouard Adolphe Casimir Joseph Mortier, Michel Ney, Louis Nicolas Davout, Jean-Baptiste Bessières, François Christophe Kellermann, François Joseph Lefebvre, Catherine-Dominique de Pérignon, Jean Mathieu Philibert Sérurier, Claude Victor-Perrin, Etienne Jacques Joseph Alexandre Macdonald, Auguste Frédéric Louis Viesse de Marmont, Nicolas Charles Oudinot, Louis Gabriel Suchet, Laurent de Gouvion Saint-Cyr, Józef Poniatowski, Emmanuel de Grouchy.
| Chiny już nie chcą pożyczać pieniędzy Ameryce |
|
Chiny zaczynają ograniczać pożyczanie pieniędzy USA w postaci wykupywania amerykańskich obligacji skarbowych - pisze czwartkowy "New York Times". Na krótką metę może to być bolesne dla zadłużonych i pogrążonych w recesji Stanów Zjednoczonych.
|
| Szefowie Gazpromu i Naftohazu jadą do Soczi |
|
Szefowie rosyjskiego Gazpromu i ukraińskiego Naftohazu, Aleksiej Miller i Ołeh Dubyna, z Brukseli razem polecą do Soczi, nad Morzem Czarnym - podała w czwartek wieczorem agencja ITAR-TASS, powołując się na dobrze poinformowane źródło w stolicy Belgii.
|
| "Chwała Bogu, z Polską wszystko uregulowane" |
|
Premier Rosji Władimir Putin wyraził w czwartek zadowolenie ze stanu relacji z Polską w sferze tranzytu rosyjskiego gazu ziemnego do Europy Zachodniej.
|
| Dwudziestu siedmiu ministrów karci Rosję i Ukrainę |
|
Ministrowie spraw europejskich krajów UE przyjęli w czwartek wspólną deklarację, w której ocenili, że w konflikcie gazowym Ukraina i Rosja szkodzą swej wiarygodności, oraz zapowiedzieli przyspieszenie prac nad polityką bezpieczeństwa energetycznego.
|
| Iran grozi Izraelowi, ale zakazał wyjazdu "kamizkaze" |
|
Irański przywódca religijny ajatollah Ali Chamenei zakazał ochotnikom z tego kraju wyjazdów, by przeprowadzać samobójcze ataki bombowe przeciwko Izraelowi. Ostrzegł jednak, że Iran nie będzie szczędził wysiłków, żeby wspomóc Hamas w inny sposób.
|
